Już za tydzień…

Wielkie półroczne tournee po obu Amerykach zaczyna się już za tydzień. Torba prawie spakowana, reisefieber zaczyna dawać się we znaki. Patrzę tęsknym wzrokiem na warszawskie krajobrazy, które zostawię na tak długo.

Wszystko zacznie się w przyszły poniedziałek od lotu dreamlinerem do NY. Będzie dużo zdjęć. Dużo wrażeń. Dużo czytania i pisania. A po Stanach czeka mnie Meksyk, Peru i Chile.

Uda się, będzie epicko.

A tu mapka, na której widać skalę eskapady:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.